„Naprawdę muszę już biec, chłopaki, możemy chociaż na chwilę pójść na arenę? Proszę? Potrzebuję kilku godzin, przespaliśmy cały dzień.” Patrzę na każdego z nich. „Nie musicie wszyscy iść, ale nie mogę sama, nawet gdybyście mi na to pozwolili. Luna Ava powiedziała, żebym teraz niczego nie robiła sama. Proszę?” Trzęsę rękami, próbując pozbyć się drżenia. To uczucie klaustrofobii wywołuje we mnie nie






