Marnie piszczała cicho, przerywając mu. – Masz rozmawiać z Królem Alfą? – Jej oczy rozszerzyły się z niedowierzaniem.
– Eee, tak. Zatrzymał się w domu watahy, więc mieliśmy kilka interakcji. – Skróciłem informacje, a Gamma Brett uniósł brew. Zazwyczaj lubię rozmawiać o strategii, ale on nie rozumie, że wolę rozmawiać z ludźmi, którzy wiedzą, o czym mówię. Marnie nie należy do takich osób. Można






