Pokręciłam tylko głową. Tyle informacji naraz, i to wszystko takie niespodziewane.
– Cóż, potwierdziłaś to, co twój Alfa i Luna od dawna podejrzewali. Wyszłaś ty, taka mała kruszynka, pośród tych wszystkich wojowników, którzy prawdopodobnie trenowali dłużej, niż ty żyjesz, i pokonałaś wszystkich. Bezdyskusyjnie, bez stronniczości, liczyłaś się tylko ty i twój instynkt przetrwania. A potem powtórz






