"Dobra, mów."
"Oczywiście, znam twojego ojca, urodził się w twojej watasze i mamy jego rodowód w aktach, ale co wiesz o swojej matce?"
Moje serce zamarło i przestałam iść. Stałam tak i wpatrywałam się w niego. Ze wszystkich ran, które mógł rozdrapać, tej się najmniej spodziewałam. Czułam, jak łzy zbierają się pod powiekami, ale nie zamierzałam płakać. Jestem wojowniczką, musiałam zachować kontro






