Docieram do swojego pokoju i od razu chcę otworzyć listy, ale coś mi podpowiada, że Audrina jeszcze ze mną dzisiaj nie skończyła. I choć nie sądzę, żeby te listy były w jakikolwiek sposób nielegalne, to jeśli ona wpadnie do mojego pokoju, nie dam jej żadnego innego powodu do wścibstwa. Spróbuję je przejrzeć jutro albo w tym tygodniu, kiedy będę odrabiać lekcje. To da mi też szansę na odpowiedź.
M






