"Nie jesteś przyszłą Luną i możesz pomóc Lenny'emu przenieść zapasy do szkoły. Nasi nowi mieszkańcy ich potrzebują" - mówi Oliver, nie patrząc na nią.
"To robota dla Omeg. Ja myślałam bardziej o podpisywaniu dokumentów albo planowaniu przyjęcia po uroczystościach Alfy" - uśmiecha się, jakby olśniła ją genialna myśl.
"Zaraz zostaniemy zaatakowani. Nie ma tu żadnych Omeg, które mogłyby pomóc, a wszy






