– Czy ktoś jeszcze zauważył to spojrzenie w ich oczach? – krzyczę, eliminując kolejnego wilka, idąc w kierunku, z którego wszyscy nadbiegli. Mam misję odnalezienia Mike'a. Może nie walczy u boku swoich wojowników, ale nigdy nie jest zbyt daleko od walki, żeby móc przypisać sobie zasługi.
– Mają przekrwione oczy. Co się dzieje, Kruszynko?
– Nie jestem pewna, ale miejcie się na baczności. Mogą być w






