***”Co masz na myśli mówiąc 'identyczni'?”*** pyta Oliver, kręcąc wilczą głową na boki.
***”Chodzi jej o to, że wyglądacie dokładnie tak samo. Wszyscy trzej.”*** Sierra podbiega do nas truchtem.
***”To było dziwne, że wyglądaliście tak samo w ludzkiej postaci, ale i tak byliście do siebie podobni, więc nie było to aż tak zaskakujące. Ale potrafiliśmy odróżnić bliźniaków nawet w wilczej postaci,






