Wszyscy walczą z jednym lub dwoma zbuntowanymi wilkami, panuje chaos. Te wilki są opętane, tak jak wtedy, gdy ja i Jena uciekłyśmy z niewoli. Nie dbają o swoje dobro, nie mają własnego umysłu. Nie chcę ich skrzywdzić. W głębi duszy wiem, że to kolejna forma znęcania się i manipulacji, ale nie mogę też pomóc ludziom, na których mi zależy, jeśli pozwolę im żyć. Są tu po to, by zrobić jedną rzecz, za






