– Sierra! – krzyczę, zanim zdąży się przemienić i uciec. – To już czas. – Wygląda, jakby chciała mnie zabić, ale nie zaryzykuję jej ani jej szczeniaka, a ona to wie.
– Czas na co? – pyta Cam, ale ścisk w żołądku podpowiada mi, że doskonale wie, o co chodzi.
Ona warczy i nic nie mówi. Otwieram usta, nie mamy czasu na jej dumę, ale ona wykrzykuje: – Mogę być w ciąży. – Zakrywa twarz. – To nie jest p






