PERSPEKTYWA ARII
Dostrzegamy trzy motorówki pędzące w naszym kierunku, przecinające wodę z alarmującą pilnością. Coś w nich wydaje się nie tak, a moje serce opada. Wiem, że ani moi bracia, ani ekipa ratunkowa nie przybyliby takimi łodziami. Te jednostki są małe, toporne, nie takie, jakich używa się do misji ratunkowych. Moje oczy wędrują do Adama i widzę, że to samo uświadomienie błyska na jego t






