PERSPEKTYWA ARII
Gdy wracamy do domu, powietrze między nami elektryzuje, gęste od niewypowiedzianego pożądania. Napięcie narastało przez cały wieczór i teraz czuję, że zaraz wybuchnie. Za każdym razem, gdy nasze spojrzenia się spotykają, to jakby iskra zapalała we mnie płomień. Czuję narastające oczekiwanie, to jak jego dłoń przypadkowo muska moją, wywołując dreszcze na moim kręgosłupie.
Mój umys






