PERSPEKTYWA ARII
Kiedy przekraczam próg, ogarnia mnie kojąca fala znajomości, ostry kontrast w porównaniu z niepokojem, który odczuwałam wcześniej na przyjęciu. Obecność Adama jest latarnią normalności pośród chaosu. Patrzy na mnie z mieszaniną troski i ciekawości, jego oczy szukają moich, jakby próbował odczytać moje emocje, zanim jeszcze zacznę mówić.
– Jak minął wieczór, kochanie?
Opowiadam o






