PERSPEKTYWA ARII
Mijają kolejne dni, a o Ethanie i Connorze wciąż ani słowa. Każdy dzień bez postępów sprawia, że ból staje się ostrzejszy, a moja frustracja narasta. Kiedy tylko wychodzę na zewnątrz, jestem otoczona przez paparazzi, ale nauczyłam się ich ignorować.
Niech pstrykają sobie, ile chcą – nie mam czasu przejmować się ich plotkami ani zdjęciami. Co to ma za znaczenie, kiedy osoby, na k






