– Hej, ślicznotko. Może spędzisz z nami trochę czasu?
Zbir dowodzący grupą dumnie prezentował swoją owłosioną klatkę piersiową w rozpiętej koszuli.
Jego sługusy wyglądali na ulicznych punków, ale ich oczy błyszczały nietypową czujnością.
Emmanuel natychmiast zmarszczył brwi. Miał do czynienia z prawdziwymi bandziorami, takimi jak Samuel i Szczur. Naturalnie wiedział, jak wygląda prawdziwy zbir.
Ci






