Mackenzie poczuła w sercu niewytłumaczalne ciepło.
Jadała najsmaczniejsze i najdroższe potrawy, ale żadna z nich nigdy nie sprawiła, że czuła się w ten sposób.
W sumie widziała, że Alessandra naprawdę ją uwielbia!
– Może następnym razem, Mamo! – odpowiedziała Mackenzie.
– Co właśnie powiedziałaś? Jak mnie nazwałaś? – wypaliła podekscytowana Alessandra, a jej oczy niemal napełniły się łzami.
„O mój






