Nie chciała jednak, aby jej matka martwiła się o bezpieczeństwo Emersona.
– Jesteśmy tu rodziną, Roselynn. Nie siedziałabyś bezczynnie, nie robiąc niczego, prawda? – dodał Jamison z zadowolonym uśmieszkiem.
Był zdeterminowany, by w pełni wykorzystać dylemat Roselynn.
– Roselynn nie ma osiemdziesięciu tysięcy, więc możecie zapomnieć o proszeniu jej o pieniądze! Mamy jeszcze trzy dni, więc spróbujmy






