Spojrzenie Emmanuela nabrało determinacji i oznajmił: – Ta sprawa jest zbyt ważna; ktoś musi wystąpić i ją rozwiązać. Jeśli teraz się wycofamy, ci wstrętni internauci rzucą się na mamę! W każdym razie, ja zajmę się tą sprawą i to ostateczna decyzja. Nie boję się żadnych kłopotów!
Roselynn wyraziła swoje zaniepokojenie: – Jak możemy zostawić cię samego z tym wszystkim, Manny?
– Zaufaj mi, Roselynn!






