Widząc tę scenę w lusterku wstecznym, Emmanuel nie mógł powstrzymać uśmiechu. – Mackenzie, nie wiedziałem, że masz taką łagodną stronę.
Wzrok Mackenzie w jednej chwili stał się lodowaty, sprawiając, że Emmanuel wzdrygnął się, gdy napotkał jej spojrzenie w lusterku wstecznym.
– Co próbujesz powiedzieć? Sugerujesz, że jestem porywcza? – zapytała.
– Nie, nie o to mi chodziło... – powiedział Emmanuel






