Beatrix wróciła do ogromnej rezydencji rodziny Quillenów, zachowując się tak, jakby oddała wielką przysługę. Stanęła za dziadkiem z wysoko podniesioną głową i zaczęła masować jego plecy.
"Dziadku, skończyłam swoją pracę!"
"Jesteś pewna?"
Terence był młody duchem, a gdy mówił, jego oczy błyszczały.
"Tak. Manuel zgodził się pójść z nami na laserowy paintball w przyszłą sobotę, a potem spędzimy noc p






