Gdy Claudette zobaczyła, jak Emmanuel wchodzi do gabinetu diagnostycznego, nie mogła powstrzymać lekkiego zdenerwowania.
Poza niezwykle słodkimi chwilami, które spędzili razem w weekend, zauważyła również, że jego stan psychiczny nie był najlepszy, co niewytłumaczalnie jej ciążyło.
– Doktorze Lowe, znów czuję się trochę gorzej... – Claudette pierwsza zabrała głos, a jej ton był nieco osłabiony.
–






