Dustin nie wspomniał ani słowem o licznych trupach członków Gangu Pantery na podłodze. Nikt nie odważył się ich uprzątnąć.
Pośród tego całego bałaganu leżało bezgłowe ciało Devona.
Kiedy Blake rozpoznał zwłoki, jego oczy rozszerzyły się wściekłością.
Spojrzał na Dustina, nawet nie próbując ukryć swojej żądzy zemsty.
– Kim jesteś? Skąd przybyłeś? Jesteś z policji, czy kimś innym? – Blake nie wykona






