Czy Dustinowi nie zależało na tej czaszce?
Gdy Dustin miał się do niego zbliżyć, twarz Brennana stała się wściekła.
– Zmusiłeś mnie do tego! – ryknął i zacisnął mocniej dłoń na czaszce, by ją zmiażdżyć.
W tej samej chwili Dustin zniknął w błysku.
Zaraz potem pojawił się zimny błysk stali.
Brennan nie trzymał już nic. Poczuł lodowaty chłód w miejscu, gdzie powinna być jego ręka.
Odwrócił się, by zo






