Bianca przebywała w pięciogwiazdkowym luksusowym hotelu, dziesięć kilometrów od posiadłości rodziny Aquila. W apartamencie prezydenckim zażywała kąpieli w wannie. Telefon leżał tuż obok.
Czuła się dziś wspaniale i nuciła wesołą melodię. Nie miała pojęcia, co stało się z rodziną Aquila. I wcale jej to nie obchodziło.
Była pewna, że wszystko potoczy się zgodnie z jej planem.
Zawsze patrzyła na Dusti






