Dustin był zaskoczony, a wyraz twarzy Metalowej Maski gwałtownie się zmienił.
Ten mężczyzna nie był byle kim. To był Mistrz Zakonu Boskiej Sali!
Ich spojrzenia się skrzyżowały. Powietrze między nimi było ciężkie od niewypowiedzianego napięcia.
– Ponad poziom suwerena – wymamrotał chłodno Metalowa Maska.
– Podobnie – odparł Dustin równie obojętnym tonem.
Metalowa Maska zmarszczyła brwi, a jego umys






