Twarz Nathana natychmiast posmutniała.
Myst była zbyt potężna. Pięćdziesiąt batów od niej… czy to by go nie zabiło?
Jednak Nathan nie odważył się narzekać. Posłusznie położył się brzuchem na podłodze.
Myst nigdy się nie powstrzymywała, jeśli chodziło o tych, którzy zadarli z Dustinem.
Uderzyła Nathana w pośladki brutalnie. Ból był tak intensywny, że twarz Nathana się wykrzywiła. Nie miał jednak wy






