– Jakże mógłbym nie przybyć, skoro otoczyłeś willę rodziny Westów? – głos Howarda był niski i wydawał się bardzo niezadowolony.
Nathan natychmiast zmarszczył brwi.
– Panie, czy ktoś z rodziny Westów jest z tobą powiązany? – Nathan czuł się, jakby znalazł się między młotem a kowadłem.
Jeśli się nie mylił, to wystąpienie przeciwko rodzinie Westów byłoby równoznaczne z brakiem szacunku dla jego naucz






