"No jasne! Byłam trochę zajęta ostatnio, dlatego dopiero teraz udało mi się posunąć naprzód." Odłożyłam narzędzia i sięgnęłam po przymiar krawiecki. "Dobra. Stój nieruchomo, zmierzę cię."
"Teraz? Przecież masz coś do zrobienia," odparła Soleil.
"Cóż, wszyscy w twojej rodzinie już zostali pomierzeni."
"Tak!"
Gdy ją mierzyłam, zaczęła podekscytowana gaworzyć.
Narzekała, że Soren pracuje w nadgo






