Usiadłam i założyłam nogę na nogę, wykonując uspokajający gest. "No już, już. Uspokój się. Usiądź, to sobie spokojnie porozmawiamy."
Spojrzała na mnie wzrokiem, który mógł zabić. Ewidentnie nie miała ochoty na "spokojną rozmowę", ale była w gorszej pozycji.
Cherry zamówiła gorącą czekoladę i wyszeptała: "Powinnam z tobą zostać."
Bała się, że Cameron może mnie nagle zaatakować i chciała być przy






