"Rozumiem." Soren wziął garnitur z mojej ręki i wszedł do przebieralni.
Wróciłam do mojego stanowiska pracy, ale myśli nie dawały mi spokoju.
Nie mogłam pozbyć się wspomnienia, jak przyciągnął mnie do siebie, gdy przechodziliśmy przez ulicę. Trwało to zaledwie kilka sekund, ale moje serce wciąż waliło jak oszalałe.
Z przebieralni dobiegło lekkie poruszenie, wyrywając mnie z zamyślenia.
Podniosłam






