Policja przygotowała powitalny komitet dla przyszłych potomków rodów Kenwayów i Kennedych.
Soren i ja jako pierwsi złożyliśmy zeznania.
Kiedy skończyliśmy i wyszliśmy z sali przesłuchań, prawnik Sorena wystąpił przed szereg. „Panie Kenway, państwo Kennedy wyrażają nadzieję na polubowne rozwiązanie tej kwestii, bez angażowania organów ścigania…”
Soren zmarszczył brwi. „Czy wyglądam na kogoś, kogo m






