– Nie wiedziałam, że umiesz parzyć herbatę! – wykrzyknęłam, szczerze zaskoczona.
Zaśmiał się krótko. – Po prostu sprawdziłem w Internecie i nauczyłem się od ręki.
Roześmiałam się jeszcze głośniej. – Doprawdy, jest pan wyjątkowy, panie Kenway. Niesamowite, jak szybko się pan uczy.
– Dziękuję za komplement, panno Jones.
Wymienialiśmy uprzejmości, podając sobie filiżankę, aż do ostatniego łyku.
Soren






