Cameron wściekała się bez końca, wygłaszając tyradę, której nawet nie chciałam słuchać. Odsunęłam telefon od ucha, a jej głos trwał, nieustępliwy i skrzypiący.
Przyłożyłam telefon z powrotem do ucha dopiero, gdy poczułam, że wreszcie skończyła.
"Kennedy to przestępcza rodzina. Powinni być ścigani za swoje przestępstwa – ktokolwiek wszczął to śledztwo, zrobił dobrze", powiedziałam. "A co do Harry'e






