"Tak, byłam ostatnio bardzo zajęta. Pracuję nad specjalnym projektem, który wymaga ode mnie oddania telefonu komórkowego. Dlatego nie mogłam się z tobą kontaktować."
Soren mówił niewinne kłamstwo, prawdopodobnie po to, żebym się o niego nie martwiła.
"Więc... jesteś na mnie zła?" zapytał z cichym chichotem.
"Nie, nie jestem." Łzy napłynęły mi do oczu, tak bardzo rozmazując obraz, że ledwo mogłam p






