Druga kobieta szybko wystąpiła do przodu. "Bardzo przepraszamy za zniewagę, panie Kenway! Zagalopowałyśmy się z tymi żartami, obiecuję!"
Soren skinął lekko brodą w moją stronę. "Przeproście ją."
Kobieta od razu się do mnie zwróciła. "Bardzo przepraszam, panno Jones! To naprawdę było tylko nieporozumienie. Naprawdę!"
Szturchnęła łokciem swoją przyjaciółkę, która niechętnie wymamrotała: "Przepraszam






