Z tym, klasnął raz w dłonie i wstał. Był tak szczęśliwy, że udało mu się namówić ją na wspólny lunch.
"Poczekaj na mnie na zewnątrz," powiedziała.
George uśmiechnął się i skinął głową.
"Okay, jasne. Żaden problem." Puścił jej oko, wychodząc.
Alice tylko jęknęła, gdy wyszedł, ale nie mogła powstrzymać szerokiego uśmiechu. Nigdy by nie pomyślała, że to zrobi, udawać pacjenta, tylko po to, żeby zapro






