Głośny płacz rozległ się echem po ścianach. Connor stał przy schodach, zawodząc.
Zaskoczona pokojówka przerwała swoje zajęcie. Choć Marina nie była blisko z Connorem, jako jego matka, nie chciała, żeby jej dziecko było świadkiem tej okrutnej sceny.
Wydała polecenie: "Co robicie? Upewnijcie się, że dziecko tego nie widzi."
Sponiewierane pokojówki pospieszyły w stronę Connora. Marinę też zirytowa






