Jane skrzyżowała ręce i oparła się o ścianę windy. Jej drobna twarz z perfekcyjnym, lekkim makijażem emanowała chłodem, który nie miał nic wspólnego z kłopotliwymi sprawami tego świata.
Kiedy Jane zauważyła spojrzenia Fowlerów na sobie, jej wyraz twarzy w ogóle się nie zmienił.
Oczy Jane, głębokie i spokojne jak woda w starej studni, były wypełnione niewidocznym kolorem, gdy wysiadła z windy w s






