– Jack, śnię? Dlaczego tu jest Jane? – zapytała Anna ochrypłym głosem.
Jeśli to był sen, to zmęczenie, obolałość i ból od czasu do czasu odczuwane w jej ciele były zbyt realne.
To była rzeczywistość.
Ale jeśli to była rzeczywistość, to dlaczego pojawiła się tutaj Jane?
– To ja poprosiłem Jane, żeby przyszła, Anno. Kiedy byłaś nieprzytomna, podświadomie wołałaś jej imię. Wtedy wiedziałem, że jeśli






