Madelyn poczuła nagły przypływ energii i zeskoczyła z łóżka.
Chester złapał Madelyn za rękę i splecił ich palce, mówiąc z troską: "Maddie, nie jesteś zmęczona? Odpocznij. To wszystko moja wina. Myślałem tylko o sobie. Przepraszam..."
"Nic nie szkodzi. Nie jestem taka delikatna. Dla naszej pięknej przyszłości moje ciało jest zawsze naładowane nieograniczoną mocą."
Madelyn słodko uśmiechnęła się do






