Z pudełkiem w szklanej obudowie pracownicy udali się do recepcji.
Ava rozejrzała się, idąc w stronę recepcji. Spojrzała na Iana. Coś robił na telefonie. Odkaszlnąwszy, rzekła:
– Musisz też kupić łańcuszek. Jak inaczej zamierzasz to nosić?
Ian spojrzał na nią i pokręcił głową. – Będzie w komplecie – odparł.
– Ach.
Kiedy dotarli do recepcji, recepcjonistka uśmiechnęła się do Avy i wręczyła jej torbę






