Ian zabrał Avę do restauracji. Była oddalona o pół godziny drogi od centrum handlowego.
Ian odsunął krzesło i skinął jej, żeby usiadła. Jego niespodziewany spokój i łagodne zachowanie zdumiały Avę.
Jakby zauważył jej pytające spojrzenie, powiedział:
„Nie jestem taki łagodny. Po prostu staram się być dla ciebie cierpliwy.”
Słysząc to, odwróciła od niego wzrok i odparła: „Nie musisz. Po prostu b






