"Mogę chodzić." – powiedziała Ava, gdy Dane wziął ją na ręce i wszedł z nią do jej domu.
Stanął blisko kanapy w salonie. Policzki Avy zapłonęły, gdy zauważyła, jaki bałagan panuje na kanapie. Chciała się spoliczkować za to, że nie posprzątała przed wyjściem z domu.
Kto by pomyślał, że Główny Alfa watahy przyjdzie ją odwiedzić?
Dane spojrzał na jej zaczerwienioną twarz, a potem uśmiechnął się. Nie






