Stojąc na balkonie, mężczyzna wpatrywał się w księżyc, który świecił tak jasno, że niemal oślepiał. W jednej ręce trzymał papierosa, a w drugiej kieliszek wina.
Jego wzrok był utkwiony w księżycu, a jego oczy ostre, gdy wciąż się w niego wpatrywał. Wyzywał jego światło, by zachwiało jego spojrzeniem.
Z tyłu rozległo się kilka lekkich kroków, gdy Asystent Neon wszedł na balkon.
Spojrzał na swoje






