Jednakże Zenith nigdy nie wyjawiłby prawdy, widząc, jak bardzo Crestfallowie mu schlebiają i go podziwiają. Mógł wykorzystać tę szansę, by zdobyć serce Luny.
Zenith był wniebowzięty. Machnął ręką i powiedział od niechcenia: – To nic takiego. Nie ma o czym mówić. Po słowie mojego ojca Timothy Kerr nie będzie miał czelności nic zrobić. Ma za swoje za oskarżanie Luny.
Zaraz po jego słowach, inni zawt






