Z powrotem w Dworze Crestfallów rodzinne spotkanie trwało w najlepsze.
– Luno… – Belarusowi było żal wnuczki. – Wiele przez to wycierpiałaś. Od teraz mianuję cię osobą odpowiedzialną za projekt z Towarzystwem Medycznym. Masz nad nim pełną kontrolę.
– A co do was wszystkich… – Belarus następnie omiótł wzrokiem pozostałych i ostrzegł ich: – Nigdy nie róbcie ani nie mówcie niczego, co mogłoby nas pod






