„Więc…” – kontynuował Angus – „zanim członkowie rodu Kleinów zginęli, wytatuowali fragment dziwnej mapy na ciele każdego z nich. Złożenie tych wszystkich kawałków w jedną całość mogłoby być wskazówką pomagającą w odnalezieniu dziecka”.
Nic dziwnego, że tak wielu ludzi ostrzyło sobie zęby na to ciało.
Wyraz twarzy Andriusa zgorzkniał. Nagłe olśnienie uderzyło w niego ze zdwojoną siłą, pozwalając






