PERSPEKTYWA ARIANY
Alessio osłonił mnie przed ciosem, który miał zadać jeden z żołnierzy Miguela. "Mój szef nie ma z tym człowiekiem nic wspólnego! Puśćcie nas, nie mamy z nim żadnych interesów!" ryknął wściekle, depcząc mężczyznę, którego powalił na ziemię.
"Nie ma? Ale siedział przy stole, pił z nim! Słuchał jego opowieści o tym, jak zgwałcił i zamordował moją matkę!" zagrzmiał Miguel.
"Słuch






