Perspektywa Mateo~
Czy ja unoszę się w powietrzu?
Czułem mokro na brzuchu. Otworzyłem oczy powoli, ostrożnie.
Czułem się, jakbym leciał w niebie. Moje ręce i nogi były wolne, a jednak coś je powstrzymywało.
Wiatr owiewał moją twarz.
Kiedy otworzyłem oczy szeroko, krzyknąłem z przerażenia.
Byłem zawieszony w powietrzu, moje ręce i nogi były przymocowane liną do helikoptera wiszącego nade mną.






