Rankiem wyruszyli w stronę zamku.
Zanim opuścili bezpieczną przystań granitowej wieży, Effie dała im listę instrukcji:
– Idźcie za mną. Słuchajcie wszystkiego, co mówię. Nie róbcie hałasu. Nie krwawcie. Nie myślcie za dużo. Niektóre stworzenia tam na zewnątrz słyszą głośne myśli, inne wyczuwają silne emocje. Więc się nie bójcie.
Sunny wpatrywał się w nią z ponurą miną. Jak miał kontrolować to, co






